Dziedzictwo kulinarne

Historia powstania

Łososia kiszonego stworzył Marian Zubowicz, założyciel firmy KAM-13, która powstała w 1987 r. Po śmierci założyciela, firmę prowadzi jego najstarsza córka i wiernie odtwarza przepis, który skomponował jej ojciec. Łosoś kiszony jest specjalnością lokalu – Smażalni, Wędzarni Zubowicz – i każdy kto odwiedza to miejsce musi spróbować specjału.

Pamiętam jak tata od najmłodszych lat eksperymentował z rybami. Próbował przyrządzać je na różne sposoby: wędził, smażył, marynował w różnych zalewach. My jako domownicy oraz zapraszani przyjaciele i rodzina próbowaliśmy tego, co tworzył tata. Pewnego razu dał nam do spróbowania łososia, nie  zdradzając szczegółów, w jaki sposób go przyrządził. Wiedział, że gdyby wyjawił nam, że ryba, którą nas częstuje jest surowa mało kto by się odważył na jej spróbowanie. W tamtych czasach ryba surowa, nie była popularna i nie miała zbyt wielu zwolenników. Tata podszedł nas sposobem nie mówiąc nic. Dopiero po degustacji widząc, że goście są zachwyceni zdradził sekret surowej ryby, odpowiednio zamarynowanej.

Wiele osób zastanawia się jak powstał Łosoś kiszony, oto jego historia:

Jednym z eksperymentów rybnych mojego taty był marynowany łosoś smażony w cieście piwnym. Ten przysmak wymagał wcześniejszego zamarynowania łososia w ziołach i przyprawach. Ojciec sam dobierał odpowiednie składniki marynaty, ciągle eksperymentując i szukając idealnego smaku. Tak narodził się Łosoś kiszony. Tata próbując zamarynowanego łososia przed usmażeniem, zainteresował się niespotykanym dotąd smakiem i postanowił podzielić się swoim odkryciem z najbliższymi.

Z czasem Łosoś kiszony został przebadany przez właściwe instytucje zajmujące się żywnością. Testy przeszedł wzorowo i do dziś cieszy się dużym zainteresowaniem i sympatią wśród wielu klientów.

Natalia Zubowicz